Od dawna w głowie kiełkuje Ci myśl, aby rozpocząć prowadzenie bloga, lecz nie wiesz, czy temu podołasz? A może masz wątpliwości, czy Twój pomysł jest dobry? Przedstawiamy 5 konkretnych wskazówek, dzięki którym przekonasz się, jak prowadzić bloga, aby… nie rzucić tego po tygodniu.
- Pomysł na bloga
- Prowadzenie bloga – techniczne aspekty
- Inspiracje na wpisy
- Regularność
- Atrakcyjne treści
Pomysł na bloga
Żeby prowadzić bloga, musisz mieć na niego pomysł — i to taki, który naprawdę wyrasta z Twojego zainteresowania, nie z analizy wolnych nisz rynkowych. Niektórzy chcą po prostu mieć swoje miejsce w sieci, pisać o czymkolwiek, bo przecież „blogowanie jest modne”. Szukają wtedy na siłę tematu, w którym będą mogli się wybić. To błąd prowadzący prosto do wypalenia.
Jeśli nie będziesz mieć pomysłu na bloga, który jest TWÓJ, szybko zabraknie Ci inspiracji i motywacji. Kochasz gotowanie? Prowadź bloga kulinarnego. Czujesz, że fascynują Cię social media? Pisz o tym. Nie przejmuj się, że jest wiele stron o podobnej tematyce — kogoś może interesować właśnie Twoje zdanie, Twoja perspektywa, sposób w jaki opisujesz problem, a nie kolejny bezosobowy poradnik z bloga X, Y, Z.
Co więcej, nie musisz ograniczać się tylko do jednej tematyki. Owszem, może połączenie kulinariów i psychologii behawioralnej jest dość odległe od siebie, ale kulinaria, kosmetyki i ogólnie — zdrowy styl życia — już idą ze sobą w parze. Wybierz obszar szeroki na tyle, by starczyło Ci na lata treści, a jednocześnie wystarczająco spójny, by czytelnik wiedział, czego może się spodziewać.
Prowadzenie bloga – techniczne aspekty
Masz pomysł, lecz przerażają Cię techniczne aspekty związane z jego realizacją? Tutaj naprawdę nie ma się czego bać. Większość blogów — ba!, firmowych stron internetowych — stawianych jest na platformie WordPress. To naprawdę proste. Wystarczy wykupić domenę, hosting i zainstalować WordPressa — zwykle przy pomocy prostego instalatora dostępnego w panelu hostingowym.
A potem już… pisać. Tak, pisać, nie konfigurować. Na zaawansowaną personalizację przyjdzie jeszcze czas. Swoją stronę możesz budować powoli, krok po kroku, korzystając z tutoriali dostępnych w internecie i… wtyczek. Dzięki nim nie musisz być webmasterem, aby mieć swoje miejsce w sieci. Podstawowa szata graficzna, plugin do optymalizacji obrazków, prosty formularz kontaktowy — to wszystko ustawiasz bez znajomości kodu.
Jeśli zależy Ci na przechowywaniu kopii zapasowych wpisów i grafik, rozważ wykorzystanie chmury internetowej, która zabezpieczy Twoje pliki w razie awarii hostingu lub przypadkowego usunięcia materiałów.
Inspiracje na wpisy
Na początku blogowania zwykle ma się głowę pełną pomysłów, brakuje czasu na ich realizację. Dlatego usiądź spokojnie i spisz wszystkie problemy, jakie chcesz poruszyć. Jeśli tematyka tego wymaga, rozdziel je na odrębne wpisy — jeden temat, jeden artykuł, żeby czytelnik nie gubił się w treści. Z takim gotowym planem możesz działać nawet przez kilka miesięcy bez poczucia paniki, że „nie masz o czym pisać”.
A w tym czasie szukaj inspiracji. Gdzie? Wszędzie — w Twoim życiu, tym co przeczytasz, rozmowach z ludźmi, komentarzach pod Twoimi wpisami. Reaguj na aktualne wydarzenia w branży, odpowiadaj na pytania czytelników. Gdy nie jest to konieczne, wróć do punktu pierwszego i spisuj nowe pomysły. Przydatne są w tym takie aplikacje mobilne jak Google Keep czy Evernote. Jeśli będziesz mieć natchnienie w autobusie, nic nie stoi na przeszkodzie, aby je zapisać — i w przyszłości stworzyć na tej podstawie interesujący wpis. A dlaczego jest to tak ważne? Bo podczas prowadzenia bloga najbardziej istotna jest…

Regularność
Jeśli chcesz, żeby czytelnicy do Ciebie wracali, musisz zachować regularność. Najlepiej byłoby publikować wpisy w konkretne dni, aby wiedzieli, że zawsze w poniedziałek czy wtorek znajdą u Ciebie coś nowego. Nawet najbardziej lojalni fani będą znużeni, jeśli za każdym razem po wejściu na Twoją stronę znajdą tam pustkę — ostatni wpis sprzed miesiąca, brak reakcji na komentarze.
Warto jest stworzyć harmonogram postów i potem konsekwentnie go realizować. Przy czym publikację możesz… zaplanować. Co to znaczy? Stworzyć wpis, odpowiednio go edytować, a potem skorzystać z opcji umożliwiającej automatyczną publikację wskazanego dnia o określonej godzinie. Dzięki temu zachowasz regularność nawet podczas wakacji lub wtedy, gdy wiesz, że czeka Cię okres wytężonej pracy i możesz nie mieć czasu na prowadzenie bloga. WordPress pozwala zaplanować nawet kilkanaście wpisów z wyprzedzeniem — wykorzystaj to.
Atrakcyjne treści
Masz pomysły, gotowe wpisy — mogłoby się wydawać, że to pełen sukces. Niestety nie. Musisz jeszcze zadbać o ich atrakcyjność wizualną i strukturalną. Co to oznacza? Zdjęcia, grafiki, wykresy, infografiki. Najlepiej Twoje, bo stockowe obrazki na nikim nie robią już wrażenia i sprawiają wrażenie bezpłciowego „contentu dla contentu”.
Wpis, aby dobrze się go czytało, nie może być zbitym tekstem. Potrzebny jest przemyślany podział na nagłówki, akapity, listy wypunktowane tam, gdzie to usprawni odbiór. Do tego zdjęcia ilustrujące to, o czym piszesz — przykuwają wzrok, sprawiają, że całość jest lepiej przyjęta, a czytelnik chętniej zostaje na stronie dłużej.
Im bardziej atrakcyjne treści, tym większa szansa, że zyskasz nowych czytelników, którzy dostrzegą w Twoim blogu potencjał — i wrócą po więcej. Pamiętaj też o responsywności: Twoje zdjęcia muszą dobrze wyglądać nie tylko na komputerze, ale i na smartfonie, gdzie dziś czyta się większość treści.